Płyty wielkoformatowe – jak ich użyć w mieszkaniu

15
4098

Słysząc hasło płyta wielkoformatowa, pewnie od razu niejednym do głowy przychodzi myśl: “płyty wielkoformatowe montuje się na dużych powierzchniach, a ja mam przecież tylko kilkudziesięciometrowe mieszkanie”. Nic bardziej mylnego. Przecież nikt nie powiedział, że takich płyt musimy sobie zamontować kilkadziesiąt. Sęk w tym, że gdy rozmiar mamy tak pokaźny to zabawa zaczyna się nawet z jedną płytą.

Płyty wielkoformatowe są dla wszystkich

Jeśli naprawdę ten produkt nam się podoba to liczy się koncept, dobry pomysł a wtedy i przestrzeń się znajdzie. Ci z Was, którzy czytają nas regularnie wiedzą, że płyty wielkoformatowe zachwyciły mnie w trakcie mojej wizyty w fabryce Ceramiki Tubądzin. To wtedy otworzyłam oczy na ogrom możliwości ich zastosowania. Oczywiste jest zastosowanie ich na podłodze – jedna płyta może nam wystarczyć na pokrycie całej powierzchni łazienki. Pięknie prezentują się na ścianach i to nie tylko w łazienkach. Ostatnio tak modne jest oklejanie ścian płytami betonowymi. A czemu nie przykleić zamiast betonu płyty gresowej, która dokładnie tak wygląda?

Płyty wielkoformatowe Monolith Płyty wielkoformatowe Monolith

Wielki format w naszych mieszkaniach

Moje mieszkanie ma powierzchnię 70 m² a największe płyty z kolekcji Monolith mają wymiary 120 cm x 240 cm. Decyzja podjęta została szybko – zaplanowany remont kuchni i salonu musiał obejmować zastosowanie płyt z kolekcji Pietrasanta, ponieważ to ten wzór spodobał mi się najbardziej. Żeby nie było zbyt oczywiście postanowiłam użyć jej w kuchni i na skutek tego mam nowy blat kuchenny.

Płyty wielkoformatowe Monolith

Gdy szykowaliśmy się do remontu, w sypialni i pokoju dzieci nie zmieściły się wszystkie meble z salonu i kuchni, które miały pozostać. Tym samym duża część salonu była zastawiona i nie było gdzie operować płytami przy ich cięciu. Postanowiliśmy więc przyciąć i wyszlifować je przy warsztacie ekipy remontowej. Gdy macie mieszkanie w stanie surowym, jeszcze nieumeblowane nie będziecie mieć tego kłopotu.

Płyty wielkoformatowe Monolith

Z dobrą ekipą można wszystko

Sprawna ręka specjalisty od cięcia płytek w niedługim czasie poradzi sobie z odcięciem zbędnych fragmentów, jeśli oczywiście nie ma możliwości zamontowania płyty w całości. My odcięte elementy płyty użyliśmy na bokach blatu tak aby był perfekcyjnie wykończony dookoła. W tym celu pamiętajcie, że najlepszy efekt uzyskacie szlifując płytkę pod kątem 45 stopni.

Płyty wielkoformatowe Monolith

Był moment kiedy kuchnia wyglądała jak pobojowisko. Na szczęście nie trwało to długo ponieważ w ciągu szafek ze zlewem postanowiliśmy przykleić blat na ten już istniejący, a w przypadku wyspy skonstruowaliśmy podbudowę z płyt osb.

Płyty wielkoformatowe Monolith

Problemów z wniesieniem płyt do mieszkania nie mieliśmy żadnych, gdyż elementy grzecznie zmieściły się w windzie. No może powinnam wspomnieć, że przydała się pomoc dwóch członków ekipy remontowej bo jednak nie ośmieliłam się tak wielkich gabarytów brać w swoje ręce. Po wniesieniu pozostała jeszcze kwestia wycięcia otworów na płytę indukcyjną oraz zlew.

Płyty wielkoformatowe Monolith

Na sam koniec zostawiliśmy wykończenie blatu. Warto po przyklejeniu boków zabiezpieczyć je dodatkowo taśmą przynajmniej na jedną noc, aby grawitacja nie popsuła misternej pracy. Przy połączeniach zastosowaliśmy trwałą fugę epoksydową a ku mojej radości na blacie ani na ścianie z płytami fug żadnych nie ma.

Płyty wielkoformatowe Monolith

Pracę z płytami uważam za bardzo udaną a wzór w stylu Pietrasanta powędrował nawet na lampy nad wyspą. Niebawem sesja zdjęciowa całego wnętrza więc jeśli jesteście ciekawi jak bardzo w dwa tygodnie udało nam się odmienić nasze mieszkanie to zapraszam do śledzenia.

Płyty wielkoformatowe Monolith

4 płyty Monolith a ile szczęścia 🙂

15 KOMENTARZE

    • Dzięki! To ulubione miejsce wszystkich znajomych. Właściwie zdetronizowała stół. Ta wyspa i płyta wielkoformatowa, którą została obłożona wyspa to rozwiązanie na medal. Oblegają ją dorośli i dzieci, przygotowywane i serwowane są na niej posiłki. Nic się nie dzieje. Polecamy!

  1. Przepiękny kuchnia, wiosna zaczynam urządzanie domu i jestem zakochana w marmurku. Chcilam między szafkami w kuchni, zrobic właśnie te płytki pietrasante a teraz ten piękny blat! Och! Cudo! Jestem ciekawa czy nie odbarwia?

    • Na chwilę obecną nie mamy żadnych odbarwień 🙂 dodam jeszcze, że lubimy czerwone wino a podczas Świąt przez kuchnię przewinęły się hektolitry barszczu czerwonego 😉

  2. Kiedy zobaczyliśmy płyty monolith i wzór santa pierwsza myśl – a może by nimi obłożyć blat kuchenny. Naszą zagwostką było właśnie docinanie na kantach. Czym to robiliście? Nie kruszyła się?

    • Te płyty bardzo dobrze tnie się ręcznie pod kątem 45 stopni. Płyta nie kruszy się, a dla lepszego efektu po podcięciu warto wyszlifować brzegi 🙂

    • Pani Agato, to jest płyta gresowa, więc potrzebuje podbudowy. Sama w sobie nie jest blatem. Jeśli jednak podbudowa jest odpowiednio wykonana, z płytą nic się nie stanie. A co do gwarancji, to proponujemy skontaktować się bezpośrednio z producentem 🙂

  3. Zastanawiam się nad wykonaniem w kuchni blatu z takich płyt. Jakiej grubości płyt wiórowych użyliście do jego wykonania? Po zdjęciach ciężko ocenić, a jestem ciekawa:)

  4. Chciałabym w swojej kuchni również użyć tego samego wzoru płyt ale mam obawy wyobrażając sobie, że spada na blat garnek albo jak się zachowa gres przy ubijaniu schabowych 😀 Jak się Państwu sprawują? Czy są odporne na pęknięcia?

  5. Bardzo ciekawy artykuł. Jako sklep prowadzący sprzedaż również płyt PIETRASANTA Tubądzin, potwierdzamy, że płytka zdecydowanie nadaje się do zastosowania jako blat. Płytka posiada 5 klasę odporności na plamienie, ma dużą odporność na wysokie temperatury. Takie deklaracje mamy bezpośrednio od producenta. Sam Tubądzin zachęca do stosowania płytki Pietrasanta na ścianach, podłogach, jak również blatach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here